Wielkopolska Izba Rolnicza
Wielkopolska Izba Rolnicza

Kopalnia: tak czy nie?

Wiele emocji wśród rolników gminy Krobia (pow. gostyński) i Miejska Górka (pow. rawicki) budzi w ostatnim czasie wykonywanie odwiertów na polach rolników, mających na celu zbadanie złóż węgla brunatnego. Firma PAK szuka nowych złóż węgla, bo te w rejonie Konina i Turku wyczerpują się. Natomiast na terenie gmin Krobia i Miejska Górka znajdują się znaczne pokłady węgla brunatnego, szacowane na około 1,7 mld ton (przy założeniu, że rocznie wydobywano by 7 - 8 mln ton, pokłady te mogłyby być eksploatowane przez 60 lat). Obecność złóż została stwierdzona już dawno natomiast ich ewentualną eksploatację musi poprzedzić dokładna ocena, do której konieczne jest wykonanie odwiertów. Gdy do rolników z tych terenów dotarły informacje o konsekwencjach budowy kopalni zaczęli protestować przeciw planom jej budowy na tym terenie, a nawet przeciw wykonywaniu odwiertów twierdząc, że po potwierdzeniu zasobów złóż nic nie powstrzyma firmy PAK przed eksploatacją złoża. Rada Powiatowa WIR w Gostyniu włączyła się w protest organizując spotkanie w tej sprawie w sierpniu 2011 roku w Sułkowicach, jak również wystosowując poprzez biuro wojewódzkie pisma do Ministerstwa Środowiska.

Wśród zagrożeń przeciwnicy odwiertów i budowy kopalni wymieniają:

  • doprowadzenie do wielkoobszarowego przekształcenia powierzchni - dobrej klasy ziem rolniczych i środowiska naturalnego,
  • obniżenie poziomu wód gruntowych,
  • odwodnienie użytków rolnych, wysychanie wód gruntowych, stawów, jezior, rzek w sąsiedztwie kopalni, co powoduje zniżkę plonów,
  • możliwość osuwisk ziemi,
  • zanieczyszczenie powietrza,
  • konieczność przesiedlenia ludzi,
  • pękanie murów zabudowań,
  • zapadanie się dróg, torów kolejowych, łąk,
  • przewracające się drzewa, wycinanie lasów,
  • realnie mało nowych miejsc pracy dla mieszkańców,
  • grunty po kopalni trzeba rekultywować, a na nich można po 30 latach stawiać tylko zabudowę lekką, a po 50 latach cięższą.

Argumenty za budową nowej kopalni:

  • pozyskanie energii elektrycznej z węgla brunatnego jest najtańsze (koszt budowy bloków węglowych: 1,5 - 2 mln zł za 1 megawat, np. atomowych - 5 mln zł),
  • w ciągu najbliższych 30 lat przewidywane jest potrojenie zużycie energii, a więc trzeba zwiększyć jej produkcję,
  • przykład Niemiec, gdzie rezygnują z energetyki atomowej, opierając produkcję energii na węglu,
  • obecne eksploatowane złoża w Polsce pozwolą na wydobycie węgla brunatnego tylko przez 22 lata, do 2030 roku,
  • brak przekonujących dowodów, że emisja dwutlenku węgla z elektrowni węglowych wpływa na ocieplenie klimatu.

Paweł Dopierała
Biuro WIR w Lesznie