Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej, kontynuując działania zmierzające do rozwiązania absurdalnego procederu nakładania kar na rolników wykonujących prace w porze nocnej za zakłócanie ciszy, wystosował pismo do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
W odpowiedzi podpisanej przez Dyrektora Departamentu Analiz i Nadzoru - Jacka Zalewskiego - podkreślono, że zdarzenia takie podlegają indywidualnej ocenie przez uprawniony do tego organ. Natomiast Policja jest oskarżycielem publicznym, uprawnionym do dokonywania czynności wyjaśniających i złożenia wniosku o ukaranie do sądu. Postępowanie mandatowe jest szczególnym postępowaniem podejmowanym przez Policję jako organ pozasądowy, postępowaniem o charakterze zastępczym.
Spokój i spoczynek nocny jest dobrem chronionym przez prawo, tym samym jego zakłócanie podlega represji karnej. Korzystanie ze swojej nieruchomości może łączyć się z pewnymi niedogodnościami odczuwanymi przez właścicieli nieruchomości sąsiednich. Jednak dopuszczalna miara zakłóceń ustalana jest przy zachowaniu kryteriów obiektywnych, a istniejące normy administracyjne dopuszczalnych zakłóceń w postaci np. hałasu, mają znaczenie pomocnicze. W określonych jednak sytuacjach zakłócenia te nabierają charakteru niedozwolonego a właścicielom nieruchomości sąsiednich przysługuje roszczenie.
Dostrzegając wagę omawianego problemu. a takze biorąc pod uwagę zawiłość zagadnienia, Dyrektor Departamentu i Analiz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wystapił z pismem do Komendanta Głównego Policji z prośbą o zwrócenie szczególnej uwagi na poruszony przez Wielkopolską Izbę Rolniczą problem, jak również o opracowanie procedur postępowania i przeszkolenie w przedmiotowym zakresie Policjantów pionu prewencji.