Na początku marca 2010 roku Zarząd Wielkopolskiej Izby Rolniczej wystosował pismo
do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z wnioskiem podjęcie działań stabilizujących rynek
wieprzowiny.
Poniżej zamieszczamy treść tego pisma.
Szanowny Panie Ministrze!
Wobec licznych sygnałów od naszych członków. Zarząd Wielkopolskiej Izby Rolniczej zwraca się do Pana Ministra z wnioskiem o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do rozwiązania niekorzystnej sytuacji, jaka występuje obecnie na rynku żywca wieprzowego.
Trwająca od dłuższego czasu destabilizacja na tym rynku oraz wzrastające w szybkim tempie koszty produkcji doprowadziły do tego, że otrzymywana obecnie cena w skupie żywca na poziomie 3,20-3,40 zł/kg nawet nie rekompensuje producentom ponoszonych kosztów. Analizy ekonomiczne, dokonywane przez Wielkopolską Izbę Rolniczą wskazują, że produkcja żywca wieprzowego przynosi straty, pogarszając nastroje społeczne na wsi. Ceny referencyjne wieprzowiny w klasie E, ogłaszane przez Komisję Europejską wskazują, że od początku roku ceny wieprzowiny w Polsce nie osiągnęły nawet średniej europejskiej. Zwracamy uwagę, że podręcznikowy mechanizm regulacji rynku nie zadziałał w tej sytuacji - wzrastające koszty produkcji nie doprowadziły do wzrostu cen na żywiec wieprzowy. Rolnicy nie mają takiej siły przebicia, aby podyktować cenę potężnym koncernom mięsnym, które wykazują się częstokroć zachowaniami monopolistycznymi. Wynika stąd jasno, że pomoc państwa w zakresie unormowania sytuacji jest nieodzowna.
Na wzrost cen skupu trzody chlewnej nie wpłynęła nawet niska podaż trzody z krajowego chowu w 2009 r., gdyż na wysokim poziomie utrzymywał się import. Najwięcej mięsa wieprzowego w okresie I-X 2009 przywieziono z Niemiec (147,8 tyś. ton, tj. 35,5% całego zaimportowanego mięsa) i Danii (122,1 tys. ton, tj. 29,3% całego zaimportowanego mięsa). Mięso wieprzowe przywożono również z Belgii (43 tys. ton), Holandii (41,6 tys. ton). Wielkiej Brytanii (18,1 tys. ton), Hiszpanii (14 tys. ton), Francji (10 tys. ton) i Węgier (5,8 tys. ton). Ponadto w tym samym okresie zaimportowano 644,7 tys. szt żywych świń z Holandii (28,9 tys. ton), 351,3 tys. szt. z Niemiec (29,1 tys. ton) i 304,4 tys. szt. z Danii (10,6 tys. ton). Jednocześnie z opublikowanych danych wynika, że w ciągu 11 miesięcy 2009 roku wywóz wieprzowiny wyniósł ok. 304 tys. ton i był o 84 tys. ton niższy niż w analogicznym okresie 2008 roku. Z prostych wyliczeń wynika zatem, że w 2009 roku Polska była importerem netto mięsa wieprzowego i tak wysoki import mógł wpłynąć na załamanie cen w bieżącym roku.
Należy podkreślić, że Wielkopolska jest regionem, w którym chów trzody chlewnej jest dominującym kierunkiem produkcji. Z naszego regionu pochodzi ok. 30% krajowej produkcji wieprzowiny. Problem nieopłacalności produkcji trzody chlewnej dotyka więc znaczną część gospodarujących na naszym terenie rolników. Uwarunkowania te sprawiły, że sektor produkcji trzody chlewnej stał się dla Wielkopolski "sektorem wrażliwym".
Zarówno producentom, jak i branży mięsnej powinno zależeć na stabilizacji cen skupu. Tylko w takich warunkach można cokolwiek raqonalnie zaplanować. Jeśli rynek mięsa podlegać będzie ciągłym wahaniom, doprowadzić to może do upadku wielu gospodarstw hodowlanych oraz zakładów przetwórstwa mięsnego.
Wobec zaistniałej sytuacji wnioskujemy o niezwłoczne podjęcie działań mających na celu ustabilizowanie sytuacji na rynku trzody.
Licząc na zrozumienie problemów polskich rolników pozostaję z poważaniem -
Piotr Walkowski
Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej