W dniu 4 lutego bieżącego roku na konferencji prasowej w Poznaniu Minister Sawicki powiedział, że próba zmniejszenia deficytu budżetowego przez opodatkowanie rolników w ramach Programu Konwergencji jest nie do zaakceptowania. Uznał on aktualizację programu w tym zakresie za nierealną. Sawickiemu nie odpowiadają założenia tego programu, oparte na danych ekonomicznych z 2007 roku. Jest też przeciwny zapisowi, który w 2011 roku przewiduje zmniejszenie deficytu państwa o ok. 5,5 miliarda złotych, z czego 2,8 miliarda ma pochodzić z opodatkowania najbogatszych rolników.

Jak powiedział Sawicki: "Nawet jeśli są to ci rolnicy najbogatsi, a dla ministra Boniego
każdy rolnik, który ma powyżej 15 ha ziemi jest już bogaty - to ja wiem, że w tej grupie
rolników, nie ma takich pieniędzy" Według niego ten zapis jest nierealny i dlatego poprosił
o jego zmianę.
Minister rolnictwa powiedział, że zwłoka w przyjęciu Programu Konwergencji spowodowana jest
złym procedowaniem nad tym dokumentem. Wyjaśnił, że w wielu aspektach program odwołuje się
do politycznych programów PO: "Polski 2030" czy Planu konsolidacji, a dokumenty te nie były
przedstawiane na Radzie Ministrów i nie są dokumentami rządowymi.
"Nie ze wszystkimi zapisami tamtych dokumentów się zgadzamy. Nie możemy pozwolić sobie na to, aby w dokumentach rządowych były odniesienia do dokumentów politycznych, partyjnych, które nie są uzgodnione" - powiedział Sawicki. Według niego, aby uzdrowić finanse państwa trzeba przeprowadzić dwie nowe reformy - reformę ubezpieczeń zdrowotnych i ubezpieczeń emerytalno-rentowych.
Poruszona została także szeroko sprawa dotowania KRUS.
Sawicki Powiedział, ze głośno się mówi o dotowaniu KRUS a nic nie mówi cie o dotowaniu ZUS-u.
Jak wynika z przedstawionych przez Sawickiego faktów Kasa Rolniczego Ubezpieczenie Społecznego
jest dotowana n poziomie 14 - 15 mln rocznie a ZUS na poziomie 50 mln i należy zauważyć, ze
dochodzi jeszcze do tego dotacja na OFE wysokości 28 mln. Więc ZUS jest dotowany z Budżetu
Państwa na poziomie 78 mln.
Kolejnym tematem poruszonym na konferencji były przygotowywane zmiany do dysponowania ziemią w będącą w zasobach ANR. Projektowane zmiany zakładają po wygaśnięciu dotychczasowych umów dzierżaw pozostawienie odpowiednio 300 ha dla gospodarstw rodzinnych a 500 dla pomiotów, reszta w myśl projektu ma zostać przekazana pod rozdysponowanie w przetargach dla rolników.